sobota, 9 sierpnia 2014

Łapacze snów, głęboki czy płytki trend?

Czasem ciężko jest pozbierać swoje myśli, zwłaszcza gdy jest ich za dużo naraz. Skupienie przychodzi z trudnością, a my jesteśmy coraz bardziej rozdrażnieni i zagubieni. Nie wiemy którędy iść, skrywać to w sobie czy pokazać całemu światu.Czasem wystarczy szklanka zimnej wody i powiew wiatru, aby się otrząsnąć, a czasem wszystkie próby radzenia sobie z problemami dodatkowo pogarszają sytuację. Często wówczas zauważamy różne wartości, symbole. I tak oto powstał ten tekst.

Na te sobotnie południe mam dla Was krótki wpis o łapaczach snów. Coraz częściej są one elementem dekoracji nie tylko wnętrz ale też ciał. Zaciekawiona nowym trendem zaczęłam nieco czytać o tym w Internecie. Po dłuższej lekturze zdecydowałam się na zakup wspomnianego łapacza snów. Ma on swoich zwolenników i przeciwników, jak ze wszystkim. Nigdy nie byłam za tym i nie jestem, aby wcielać w życie i w modę rzeczy, przedmioty, poglądy niosące dla niektórych pewną ideę. No bo po co? Wówczas tracą na wartości. I tak jest z łapaczami.






powyższe zdjęcia są moją własnością


Powieś sobie ten łapacz, wytatuuj go nawet na czole, ale to nie będzie miało najmniejszego sensu, gdy nie poznasz jego symboliki i nie będziesz się z nim utożsamiać. Szkoda mi takich ludzi. Pamiętam, gdy na większej rodzinnej imprezie ktoś zauważył mój tatuaż i rozpoczęła się dyskusja na całą salę. - Po co sobie szpecisz ciało? Na co ja odpowiedziałam - To ma dla mnie duże znaczenie, ten napis. Z drugiego końca stołu odezwała się jakaś Marta, czy ktoś - Ja też mam tatuaż! I to duży! Elfa na liściu! Rozbawiona zapytałam co on oznacza, na co ona odpowiedziała że po prostu jej się podobał. Mam nadzieję, że rozumiecie co chcę powiedzieć. Podobnie było z czerwonymi nitkami (Kabała) zawiązanymi wokół lewego nadgarstka symbolizującymi ochronę przed negatywnymi spojrzeniami. Nastała moda, znane firmy jubilerskie wypuściły kolekcje, ale żeby było drożej dorzucili srebrne lub złote zawieszki z kryształkami. Kolejny przykład... krzyże. Wszędzie. Na uszach, na szyi, na bluzkach, spodniach, rajstopach, no i te tatuaże... Nigdy tego nie tolerowałam. Ale żeby było jasne... JEŻELI TO MA DLA CIEBIE JAKIEŚ ZNACZENIE, COŚ SYMBOLIZUJE - NIE MAM NIC PRZECIWKO TEMU.







Ale jaka jest symbolika łapacza snów? Wszystko jest świetnie i obszernie opisane TUTAJ . Nie da się tego napisać w skrócie, bo jest tak wiele różnych interpretacji, że jest to po prostu niemożliwe. Jednak najpopularniejsza to ta, która mówi, że sieć przepuszcza dobre sny, a łapie te złe, które potem spływają po piórach i z promieniami słońca się roztapiają. Jednak ja nigdy nie miałam większych problemów z koszmarami sennymi, zdarza mi się to kilka razy w roku więc to stosunkowo rzadko. Chcę więc Wam opisać czym dla mnie jest takowy łapacz. Nigdy nie byłam specjalnie przesądna, więc łapacz snów jest dla mnie raczej motywacją, inspiracją, przypominajką. Obręcz symbolizuje krąg życia i przypomina o przemijaniu i tym, że nie będziemy wiecznie młodzi. Sieć mówi mi o łapaniu dobrych myśli, a przepuszczaniu tych złych. Piórka to oddech, a więc poczucie wolności.








źródło zdjęć : pinterest.com

Życzę Wam, abyście i Wy potrafili znaleźć swoją własną symbolikę i znaczenie niektórych przedmiotów. I nie mówię tu o żadnej magii. Po prostu niech będzie to coś, co daje Wam siłę w złych chwilach.
Udanego weekendu. :)

Klaudia

10 komentarzy:

  1. Co jak co ale wyglądają pieknie!

    OdpowiedzUsuń
  2. a mi ten trend się podoba:) piękny łapacz snów na pierwszych zdjęciach!

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam taki jak ten na pierwszym zdjęciu tylko czarny ;3 Uwielbiam Łapacze Snów!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej cuda, fajnie byłoby mieć kilka takich ozdób wiosną w domowym ogródku!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się z tym, że wiele osób nosi coś, czego nie rozumie, nie utożsamia się z tym i to rzeczywiście jest śmieszne. Ale absolutnie nie zgadzam się z twierdzeniem, że tatuaż musi coś znaczyć. To jest tylko ozdoba ciała, nie musi mieć żadnego głębokiego sensu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, niektórzy tatułują coś z czymś się utożsamiają, ale dla innych tatuaż to sztuka. Mam na nadgarstku napis nie mogę powiedzieć że to jakaś moja ideaa, nie mam ulubionego cytatu, filmu ani ksiażki czy to znaczy że nie moge mieć tatuażu bo on z niczym mi się nie kojarzy? Wydaje mi sie że ludzię którzy twierdzą że tatuaż powinien mieć głębszy sens, chcą być za bardzo orginalni, niech sobie tatułują swoje wspomnienienia motto itp, ale nich nie osadzają innych :)

      Usuń
  6. :) dwa tygodnie temu wytatuowałam sobie łapacza...... łapacze do mnie przemawiają! niestety Ci, którzy symboliki łapacza nie znają, myślą, że to taka moda po prostu.... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. a co myślicie o takim zegarze? http://bogatewnetrza.pl/pl/p/Zegar-scienny-Dreamcatche-Lapacz-snow-NeXtime/2896

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja od 3 miesięcy posiadam na całym przedramieniu piękny, żywy łapacz snów. Jak sięgam pamięcią... miałam 3 lata? Mój dziadek zaraził mnie indiańskimi zwyczajami i od tamtej pory lapacz miał dla mnie ogromne znaczenie. :) pozdrawiam i uprzedzam.. że jeśli ktoś się tatuuje.. powinno mieć to dla niego znaczenie, bo jeśli by nie miało to każdy mógłby ze wytatuowac na czole "debil z kokardką", bo.. Bo "ładnie wyglada" ;D pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń